Janusz Korczak już blisko sto lat temu napisał ,, Nie ma dzieci – są ludzie oraz Dziecko – już mieszkaniec, obywatel i już człowiek. Nie dopiero będzie, a już, jest […]. Lata dziecięce – to życie rzeczywiste, nie zapowiedź
Choć wiele się zmieniło w Polsce w podejściu do dzieci przez ostatnie sto lat, to wciąż prawa dziecka nie są w pełni respektowane, a wiele osób uzależnia respektowanie praw od wypełniania przez dzieci obowiązków. Wciąż pokutuje przekonanie, że dzieci nie są jeszcze pełnoprawnymi ludźmi i dlatego prawa człowieka im w pełnie nie przynależą. Jest wprost przeciwnie!

Prawa człowieka zawarte w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka dotyczą każdej osoby od chwili narodzin, a jeszcze dodatkowo dzieci chronione są prawami zawartymi w uchwalonej   Konwencji o Prawach Dziecka. Konwencja uchwalona z inicjatywy Polski, 20 listopada 1989 roku przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych, została podpisana przez wszystkie państwa na świecie. Czy to znaczy, że prawa dziecka są respektowane? Niestety, w wielu zakątkach świata dzieci nie mają dostępu do edukacji, opieki medycznej, bezpieczeństwa i życia w pokoju, do schronienia, do ochrony przed wyzyskiem, do wolnego czasu i zabawy, do wyrażania własnych poglądów, do wolności.
Obowiązkiem nas dorosłych jest dążenie do tego, by prawa te były respektowane zarówno na naszym podwórku, jak i w najdalszych zakątkach Ziemi. Dzisiaj, na pamiątkę uchwalenia Konwencji o Prawach Dziecka obchodzimy Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka, a ustanowiony przez Sejm RP Ogólnopolski Dzień Praw Dziecka.

 

 

 

PRAWA  DZIECKA

- mieć mamę i tatę,

- chodzić do szkoły / przedszkola,

- do zabawy i wypoczynku,

- do własnego miejsca w domu,

- do imienia i swojego kraju,

- do leczenia,

- czuć się bezpiecznie,

- pytać i wypowiadać się,

- do miłości,

- do wychowania bez krzyku i przemocy …

 

Czy  dzieci znają swoje prawa? Skorzystaj z książek, by im je przybliżyć.